Kategoria: kampania marketingowa eRzecznika

eRzecznik w branży kosmetycznej

Marketing to niekończące się możliwości. Dynamiczny rynek wymusza na markach szukania coraz to nowszych sposobów komunikacji z klientami. Szczególnie dotyczy to branży kosmetycznej, w której dialog z odbiorcami i budowanie lojalności konsumenckiej stanowi istotne ogniwo rozwój marki. Dlatego osoby odpowiadające za promocję firm kosmetycznych odważnie sięgają po nowe rozwiązania komunikacyjne.

Rosnącą popularnością w tym segmencie rynku cieszy się stanowisko eRzecznika marki. Kim jest taka osoba i w jaki sposób może wesprzeć marketing firm kosmetycznych? Mamy kilka przydatnych informacji.

Na czym polega praca eRzecznika?

Kampanie prowadzone przy wykorzystaniu funkcji eRzecznika w dużej mierze przypominają działania z zakresu marketingu szeptanego. Jednak w tym przypadku, w przeciwieństwie do inicjatyw typu buzz marketing,  wpisy na temat produktów czy usług redagowane są przez oficjalnego przedstawiciela marki. Narzędzie to jest przydatne nie tylko z uwagi na budowanie więzi z konsumentami i zaspokajaniu wiedzy na temat naszej oferty. Również przez wzgląd na możliwe kryzysy komunikacyjne, które dzięki profesjonalnemu działanie eRzecznik może zdusić w zarodku. Jawna forma komunikacji daje użytkownikom poczucie bezpieczeństwa. Natomiast  firmom daje dużą kontrolę nad tym, w którym kierunku internetowe dyskusje na temat naszej firmy będą zmierzać.

Dlaczego eRzecznik jest tak ważny w branży kosmetycznej?

Statystyki jasno pokazują, że ponad 70% konsumentów przed podjęciem decyzji zakupowej szuka informacji na temat oferowanych produktów w Internecie. Zjawisko to jest szczególnie aktywne w kontekście branży kosmetycznej. Dzięki działalności eRzecznika mamy sposobność dotrzeć do potencjalnych klientów na dość zaawansowanym szczeblu procesu zakupowego, dzięki czemu efektywność tego typu kampanii jest niezwykle wysoka.

Kampanie z udziałem eRzecznika w branży kosmetycznej nie powinny być oparte na przypadkowości. Ich prowadzenie zwykle jest najbardziej efektywnej, jeśli są one częścią strategii koncentrującą się na szerokim obszarze działalności marketingowej. Tego typu inicjatywy doskonale kooperują z działaniami PR, pozycjonowaniem strony, kampaniami Ads, aktywnością social media, kampaniami we współpracy z influencerami,  czy innymi formami promocji dostępnymi w świecie online.

Dlaczego potrzebujesz monitoringu mediów?

Internet i mass media roztaczają przed markami nieograniczone możliwości w kwestii kreowania działań promocyjnych. Popularność firmy przy odpowiednich nakładach finansowych w reklamę możemy współcześnie zbudować właściwie w kilka dni. Jednak działa to też w drugą stronę i równie szybko, jak możemy zdobyć zainteresowanie, możemy też zostać ofiarami negatywnych opinii o naszej marce. W zapobieganiu rozprzestrzeniającej się fali hejtu mogą okazać się niezwykle przydatne narzędzia do monitoringu mediów.

 

Monitoring mediów wykorzystywany jest nie tylko w prowadzeniu regularnych kampanii marketingowych. Stosujemy go również w przypadku prowadzenia działań, z wykorzystaniem eRzecznika.

Zastanawiacie się czym w ogóle jest monitoring? W skrócie to po prostu obserwowanie treści, które pojawiły się na temat naszej marki. Do wszystkich materiałów mamy dostęp w jednym panelu, zyskujemy, wiec czas, który w przypadku ewentualnych kryzysów wizerunkowych jest najcenniejszy. Dlaczego jeszcze potrzebujecie monitoringu mediów?

Poznaj swoją markę

Takie działanie pomaga nam budować świadomą i silną markę. Dzięki śledzeniu wszystkich wzmianek i opinii pojawiających się na temat naszej firmy możemy lepiej poznać nasze mocne strony oraz  zrozumieć błędy i niedoskonałości. To kluczowa wiedza na etapie budowania strategii rozwoju firmy.

Szept, który zamienia się w krzyk sukcesu

Monitoring mediów jest też bardzo przydatny w działaniach z zakresu buzz marketingu. Internet pełen jest pytań i próśb o porady i polecenia. Mogą być one są świetną okazją do zaprezentowania oferty, a tym samym zwiększenia efektywności sprzedażowej.

Mierz efekty

Monitoring mediów to też ważne narzędzie marketingowe, pomagające mierzyć efektywność poszczególnych kampanii. Dane dostępne za sprawą popularnych narzędzi dostarczą informacji o tym, które naszych treści są chętnie udostępniane przez innych użytkowników oraz który z kanałów będzie najbardziej skuteczną formą promocji wspierające sprzedaż.

Jakie zadania ma eRzecznik?

eRzecznik w dzisiejszych czasach jest wsparciem dla firm. Jest to osoba, która jest “twarzą” marki w świecie wirtualnym, nie ukrywająca się ze swoją działalnością mająca na celu komunikację w sieci z obecnymi oraz potencjalnymi klientami.

Kim jest eRzecznik?

Kim ogólnie jest eRzecznik już wiemy. Warto dowiedzieć się szczegółowo kim tak naprawdę może być taka osoba. Może to być człowiek wynajęty specjalnie z zewnątrz do współdziałania z klientami. W takiej roli może wystąpić również influencer, który będzie miał oddane grono obserwatorów, itd. To tylko od firmy zależy kim tak naprawdę będzie ten człowiek. Ważne! Do tej roli należy wynająć osobę o nieposzlakowanej opinii, która nie będzie w stanie zniszczyć wypracowanego starannie wizerunku naszej marki.

Kampania eRzecznika teoretycznie

Jak powinna przebiegać komunikacja eRzecznika z klientami? Przede wszystkim sprawnie. Nigdy nie można bagatelizować sygnałów, jakie docierają do danej osoby z sieci. Fora, blogi, maile, media społecznościowe – zadaniem eRzecznika jest odbieranie i reagowanie na sygnały dochodzące do niego z różnych miejsc. Jak więc widać taki człowiek musi się również wyróżniać biegłą znajomością internetu i jego narzędzi. W dużej mierze działania eRzecznika skupione są na buzz marketingu – popularnych szeptankach.

Kampania eRzecznika w praktyce

Prowadzenie kampanii – komunikacji z klientem składa się z trzech etapów: analizy, przygotowania i działania.

Analiza to poznanie samej marki, specyfiki branży oraz konkurencji, która jest nieodzowny elementem prowadzenia działalności. Główna analiza skupia się na internecie, aczkolwiek nie może pomijać również świata rzeczywistego. Nie można zapomnieć, że eRzecznik w dużej mierze skupia się na słabościach firmy, które są sygnalizowanie ze strony klientów.

Przygotowanie kampanii jest bardziej złożonym działaniem, gdzie ważnym elementem jest chociażby przygotowanie starannego awatara eRzecznika. Działając w imieniu marki eRzecznik komunikuje się z administratorami forum, gdzie zamierza prowadzić swoją działalność ustalając warunki współpracy. Pamiętajmy, że wszystkie działania prowadzimy jawnie. Nie tylko fora, ale także media społecznościowe znajdują się na celowników internetowego rzecznika danej marki.

Działanie obejmuje monitoring odpowiednich fraz, jakie mogą być związane z daną firmą. eRzecznik może bezpośrednio odpowiadać klientom na zadane przez nich pytania, sugestie, reklamacje na dwa sposoby. Pierwszy z nich to odpowiedź bez autoryzacji (zgody szefa danej marki). Druga odbywa się z autoryzacją, po uzgodnieniu z marką. Dobry eRzecznik nigdy nie pozostawia danego wątku i zawsze reaguje na czas, jeżeli pojawiają się dodatkowe pytania lub inne wypowiedzi.

Marka regularnie otrzymuje sprawozdania, raporty z przeprowadzonych działalności. Dzięki temu każdy zleceniobiorca będzie wiedział jak kampania eRzecznika wpłynęła na jego wizerunek i korzyści.

Specjalista w branży

Żeby móc jednak działać przykładowo jako przedstawiciel marki sportowej, marki kosmetycznej, czy nawet jako miłośnik książek należy mieć odpowiednią wiedzę w danym temacie. eRzecznik musi być specjalistą w danej branży, aby móc swobodnie działać i wypowiadać się w danym temacie. Jednym z działań takiej “twarzy” w sieci jest prowadzeniem bloga firmowego. Przy czym musi być to systematyczne prowadzenie strony www, dzięki czemu klienci będą wiedzieć, że będą się tutaj zawsze pojawiać jakieś treści związane z danymi produktami/usługami firmy lub chociażby interesujące wiadomości związane z branżą w jakiej działa firma. Nie zapominajmy również o tym, że prowadzenie bloga pomaga również w przypadku pozycjonowania danej strony.

Czy kampanie eRzecznika, może prowadzić agencja, czy powinna to robić firma (sama dla siebie)?

Koszty utrzymania i płacy pracownika stale rosną. Z ostatnich zapowiedzi wynika, że będą rosły także w najbliższych latach. Wybór pomiędzy agencją a własnym pracownikiem, często jest wyborem, wiążącym się z koniecznością obniżenia kosztów takiej współpracy. Dla bardzo małych firm, najlepszym rozwiązaniem pozostaje oczywiście współpraca z wykwalifikowaną agencją. Pozwala ona na ustalenie budżetu marketingowego na kampanię eRzecznika i brak zmartwień dużymi, dodatkowymi kosztami. Wydatki na pracownika, także można zaplanować, ale są one znacznie wyższe. Trzeba również pamiętać o tym, że znalezienie wykwalifikowanego fachowca, zmusi Twoją firmę do poniesienia jeszcze większych kosztów. Inaczej to wygląda, gdy przydziela się te zadania jednemu z szeregowych pracowników. Trzeba jednak mieć na względzie, że brak jego przygotowania marketingowego, może przynieść niepożądane skutki w komunikacji z klientami w sieci.

Agencja, czy szeregowy pracownik?

Bardzo Często, podstawowym błędem popełnianym przez małe firmy jest przydzielanie obowiązków eRzecznika, jednemu z niewykwalifikowanych pracowników. W konsekwencji, prowadzi to do niesprawnej komunikacji w sieci, a w najgorszym wypadku- do kryzysu wizerunku firmy. Dokonując wyboru, pomiędzy agencją a szeregowym pracownikiem, któremu brak przygotowania marketingowego, może i nawet oszczędzamy czas, ale z pewnością nie pieniądze. Taki pracownik wykonuje nowe obowiązki w zwykłych godzinach pracy, ale z pewnością nie zapewni całodobowej opieki i profesjonalnego wykonania. Ponadto, wyposażenie go w niezbędny sprzęt, także może być kosztowne.

Przechodząc do konkluzji, warto zauważyć, że poniesienie większych nakładów nie zawsze idzie w parze z jakościowym wykonaniem. Lepsze zagospodarowanie czasu pracy, również nie musi zwiększać efektywności pracownika, który po prostu nie jest przygotowany do nowej roli. Poniesienie dodatkowych kosztów szkoleniowych, może przynieść korzyści, ale czy ogólne koszty całego przedsięwzięcia są tego warte?

Własny specjalista, a współpraca z agencją?

Specjalista z dziedziny marketingu i wykwalifikowany eRzecznik, może przynieść każdej firmie wiele dobrego. Jego zdolności, wykorzystane w dobry sposób i skupienie jego uwagi na najważniejszych działaniach marketingu szeptanego, powinny przynieść zauważalne zyski. Jest on jednak tylko jedną, małą cząstką, której działalność często nie jest w stanie wychwycić wszystkich komentarzy i wpisów na forach dyskusyjnych. Nawet wtedy, gdy daje temu radę, to nie jest zobligowany do pracy 24/7, co mogą wykonać za niego jego agencyjni koledzy.

Trzeba pamiętać, że ciągły monitoring forów dyskusyjnych i mediów społecznościowych, oraz błyskawiczna reakcja na wpisy dotyczące Twojej firmy, jej produktów i usług, są konieczne do wykonywania 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu. Nie można pozwolić sobie na urlop, czy nawet wolny weekend. To często szybkość reakcji ma kluczowe znaczenie i może być najważniejszą przyczyną w zapobieganiu nieprzychylnym wpisom.

Zatrudnienie własnego pracownika, który zna Twoja firmę od podszewki, może przynieść miarodajne wyniki. Nie można od niego oczekiwać reakcji w każdy dzień w tygodniu, na każdy jeden wpis. Jego wyniki dla niektórych mogą być wystarczające, ale żeby zapewnić sobie stałą opiekę, warto przynajmniej wspomóc jego zwykłą działalność, współpracą z agencją. Takie skorelowanie wspólnych działań powinno przynieść wyniki. Pozostawiając własnego pracownika na czele kampanii i powierzając mniejsze zadania jego agencyjnym kolegom- to chyba najwłaściwszy sposób prowadzenia kampanii eRzecznika.

Alternatywą zawsze pozostaje budowa dużego zespołu marketingowego, ale to niesie za sobą niezwykle wysokie koszty, którym małe firmy nie są w stanie podołać.

Kampania eRzecznika to nie praca na etat. To praca 24/7, którą warto powierzyć agencji. Z drugiej strony, posiadanie w kadrze wykwalifikowanego specjalisty nie jest złym pomysłem. Ich wspólna działalność na rzecz Twojej firmy, powinna przynieść najlepsze i miarodajne wyniki.

Czy e-rzecznik powinien być kobietą czy mężczyzną?

W dobie coraz większego znaczenia mediów elektronicznych, znacznie rozszerzyło się pole do działania w marketingu internetowym. Jednym z jego narzędzi jest funkcja e-rzecznika. Czy jego płeć w erze powszechnego równouprawnienia ma jakieś znaczenie? Zastanówmy się.

eRzecznik to nowoczesne narzędzie marketingowe

Kim właściwie jest e-rzecznik? Jest to nowoczesne narzędzie, wykorzystywane w marketingu internetowym. Służy do promocji danej marki i wzmacniania jej wizerunku. Głównym obszarem jego działania są fora internetowe, portale społecznościowe, portale branżowe – słowem wszystkie miejsca, na których można napotkać wpisy dotyczące konkretnej marki. E-rzecznik powinien odpowiadać na wszelkie komentarze, pytania i wątpliwości konsumentów. Co ważne, jego wpisy będą widoczne dla ogółu internautów, dlatego powinny być wyważone i w pełni profesjonalne.

No dobrze, ale właściwie co do tych wszystkich działań ma jego płeć? Na pierwszy rzut oka sama kwestia wydaje się dość absurdalna, bo przecież obecnie wszyscy się mogą znać na wszystkim i nikt by nie chciał powrotu do XIX-wiecznych podziałów społecznych. Pomyślmy jednak trochę głębiej, czy aby na pewno nie jest to ważny temat?

Kobieta czy mężczyzna?

Wydaje się, że w większości branży płeć e-rzecznika pozostaje właściwie bez znaczenia. Ale jednak nie we wszystkich. Weźmy dwa przykłady: motoryzacja i kosmetyki. Czy lepiej, gdy markę motoryzacyjną reprezentuje mężczyzna a kosmetyczną kobieta? Można spróbować przyjąć taką tezę. Gdy na pytania i uwagi internautów, dotyczącymi np. części samochodowych będzie odpowiadał mężczyzna, wzbudzi on wśród innych mężczyzn, którzy w większości interesują się tą branżą, więcej zaufania, niż ewentualna kobieta na tym samym stanowisku. Analogicznie można zakładać, że bardzo podobna sytuacja w drugą stronę miałaby miejsce w branży kosmetycznej.

Zatrudnienie e-rzecznika to bardzo poważna decyzja. Należy wcześniej rozważyć wszystkie „za i przeciw” i jeśli się na to zdecydujemy, to najlepiej skonsultować się z jedną z profesjonalnych agencji marketingowych. Funkcję tą powinna pełnić osoba będąca ekspertem w danej branży, a przy tym swobodnie poruszająca się w internetowych obszarach opinii. Jest pewne, że profesjonalne działania e-rzecznika podniosą splendor marki i zbliżą do niej konsumentów, dodatkowo przyciągając nowych.

Czy marce potrzebny jest eRzecznik?

Coraz częściej możemy przeczytać w sieci informacje na temat zatrudnienia przez którąś ze znanych marek e-rzecznika. Nie jest to przypadkowa sytuacja, gdyż zjawisko to stało się skutecznym i prestiżowym narzędziem do komunikacji z konsumentami.

Internet nabiera znaczenia

Internet to miejsce, bez którego nie można się obyć. Większa część naszego życia przeniosła się pośrednio lub bezpośrednio do sieci. Social media, bankowość elektroniczna, rozrywka czy handel to tylko przykłady sytuacji, gdy Internet jest bardzo ważny, czy wręcz niezbędny. Oczywiście bardzo ważna jest też reklama, opinie czy informacje o konkretnych firmach czy markach. Marketing internetowy to zjawisko działające wielu obszarach, wykorzystujące wiele narzędzi. Jednym z nich jest e-rzecznik.

Rola eRzecznika

Jest on jawnym i oficjalnym przedstawicielem marki w sieci. Działa w kilku obszarach, natomiast głównym z nich są fora internetowe i social media. Jego zadaniem jest bezpośrednie komunikowanie się z konsumentami, odpowiadanie na ich pytania i uwagi, uczestnictwo w dyskusjach na temat danego produktu czy usługi. Powinien także odpowiadać na emaile od konkretnych osób.

eRzecznik – narzędzie, z którego należy korzystać

Dlaczego jest to na tyle ważne, że dobra marka nie może się obyć bez usług e-rzecznika? W dobie powszechnej globalizacji i anonimowości narzędzie to jest krokiem w odwróceniu tego trendu. Bezpośrednia komunikacja z indywidualnymi konsumentami pozwala ocieplić wizerunek marki i nadać jej splendoru. Pozwala też szybko zażegnywać wątpliwości klientów i odpowiadać na negatywne opinie, zanim przerodzą się one w większe, niebezpieczne dla pozycji firmy zjawisko.

E-rzecznik nie może być przypadkową osobą. Musi łączyć w sobie umiejętność skutecznego działania w przestrzeni internetowej oraz fachową wiedzę z branży, w której zamierza działać. Wiedza ta będzie niezbędna do szybkiego i skutecznego rozwiązywania wszelkich problemów. Dodatkowo sprawi, że marka reprezentowana przez e-rzecznika będzie utożsamiana z profesjonalna obsługą.

Zakładając, że zatrudniony e-rzecznik będzie w pełni profesjonalny można zakładać, że jego działania przyczynią się do wzmocnienia wizerunku marki i co za tym idzie do zwiększenia jej sprzedaży.